Aktualności

12.09.2011r.

W słoneczne popołudnie w Opolu Lubelskim rozegrany został mecz piłkarski miedzy miejscowym Opolaninem a LKS Wierzchowiska.

 

Naszą drużynę poprowadzil nowy trener Marcin Zieliński. W bramce wystąpił Ireneusz Rumiński nowy golkiper naszej  drużyny.

 

Na boisko nasza drużyna wyszła bardzo zmotywowana i chęcią wywalczenia dobrego rezultatu.

Pierwsza poława to obustronne ataki obu zespołów z optyczną przewagą gospodaży.W 30 minucie Opolanie mogli zdobyc bramkę ale piłkę z lini bramkowej wybiŁ niezawodny Łukasz  Mróz. W 38 minucie otrzymaliśmy 2 żółte kartki. Pierwszą  Wronka a drugą kapitan naszego zespołu Wardzinski bo odważył się zapytac sędziego za co ta kartka dla Dominika. W tej części meczu nasi gracze też mieli 2 wyborne okazje bramkowe ale niewykorzystane.

 

W 35 minucie nastąpiła 1 jedyna zmiana w naszej ekipie/do Opola pojechało TYLKO 12 zawodników/. Kontuzjowanego Ziętka P.zastąpił Mitruś Adrian.

 

Druga połowa to zmasowane  ataki gospodarzy.Akcja za akcją sunęły na naszą bramkę. W naszej bramce niezawodny był Ruminski. BRAWO.W 70 minucie Mitruś otrzymal czerwoną kartkę za faul z tyłu zawodnika gospodarzy i graliśmy w 10-kę.Sędzia o 5 minut  przedłużył  mecz ale i to wytrzymali nasi zawodnicy zdobywając pierwszy punkt  w tym sezonie.Wielkie brawa za twardą  i nieustępliwą walkę oraz dobre ustawienie i zmotywowanie piłkarzy przez trenera.

07.09.2011r.

W sobotę 3.09.2011na boisku w Milejowie odbył się mecz między miejscowym Turem  a naszym LKSem.Na boisku nasi piłkarze byli bardzo spięci co wykazały pierwsze minuty meczu.Po kwadransie było już lepiej ale chęci do gry odbieral naszym zawodnikom sędzia zawodów Zych, który gwizdkiem przerywal składne akcje lksu. W 20 minucie meczu gospodarze wrzucali piłkę z autu na naszej połowie boiska. Piłka trafiła do zawodnika miejscowych po lewej stronie boiska, który podał do Pietrasia znajdującego się w naszym polu karnym i z bliskiej odległości wbił  piłkę do bramki.Było 1:0. Po stracie gola nasi rzucili się do odrabiania strat. Z tych ataków wyszły nam tylko 3 żółte kartki. Takim wynikiem zakończyła się  pierwsza połowa meczu.

01.07.2011r.

Emocjonujący rok w Wierzchowiskach dobiegł końca. Smiało można powiedzieć, że był to udany rok dla naszych zawodników, czy to pod względem sportu, doświadczenia czy też innych boiskowych wydarzeń. W ciągu sezonu forma wahała się wielokrotnie, zmieniali się trenerzy i zawodnicy, dużo działo się i na boisku jak i poza nim. Emocji nie brakowało.