Aktualności

26.09.2011r.

 

 

 

 

20.09.2011r.

 

LKS WIERZCHOWISKA---GKS NIEMCE  0:3

 

W  tym sezonie nasi piłkarze jeszcze nie wygrali. Po udanym występie w Opolu wszyscy liczyli na dobry wynik  z GKS Niemce. Początek spotkania choatyczny z obustronnymi atakami.Po kwadransie gry było jednak  O :1. dla przyjezdnych.Bramkę z wolnego strzelił Olek. Nasi rzucili się do ataków ale brakowało wykończenia aby umieścic piłkę w siatce.

Druga połowa to  ataki naszej jedenastki . W 60 minucie goście przeprowadzili kontratak i zdobyli druga bramkę/Snopkowski/

Nasi grali , szarpali, biegali  a goście w 90 minucie zdobywają trzecią bramkę i mecz kończy się 0:3.

Ciężko byc optymistą, kiedy nasza defensywa ciągle popełnia te same błędy.Niektórzy kompletnie nie uczą się na błędach.

Co z tego ,że dobrze gramy, skora ciągle mamy  na swoim koncie jeden punkt.

Nasza drużyna wystąpiła w nowych strojach,których sponsorem jest lubelska firma PORTA DRZWI.

Następny mecz w Rossoszy z Leopoldowem w niedzielę o 13,30. liczymy na korzystny rezultat.

12.09.2011r.

W słoneczne popołudnie w Opolu Lubelskim rozegrany został mecz piłkarski miedzy miejscowym Opolaninem a LKS Wierzchowiska.

 

Naszą drużynę poprowadzil nowy trener Marcin Zieliński. W bramce wystąpił Ireneusz Rumiński nowy golkiper naszej  drużyny.

 

Na boisko nasza drużyna wyszła bardzo zmotywowana i chęcią wywalczenia dobrego rezultatu.

Pierwsza poława to obustronne ataki obu zespołów z optyczną przewagą gospodaży.W 30 minucie Opolanie mogli zdobyc bramkę ale piłkę z lini bramkowej wybiŁ niezawodny Łukasz  Mróz. W 38 minucie otrzymaliśmy 2 żółte kartki. Pierwszą  Wronka a drugą kapitan naszego zespołu Wardzinski bo odważył się zapytac sędziego za co ta kartka dla Dominika. W tej części meczu nasi gracze też mieli 2 wyborne okazje bramkowe ale niewykorzystane.

 

W 35 minucie nastąpiła 1 jedyna zmiana w naszej ekipie/do Opola pojechało TYLKO 12 zawodników/. Kontuzjowanego Ziętka P.zastąpił Mitruś Adrian.

 

Druga połowa to zmasowane  ataki gospodarzy.Akcja za akcją sunęły na naszą bramkę. W naszej bramce niezawodny był Ruminski. BRAWO.W 70 minucie Mitruś otrzymal czerwoną kartkę za faul z tyłu zawodnika gospodarzy i graliśmy w 10-kę.Sędzia o 5 minut  przedłużył  mecz ale i to wytrzymali nasi zawodnicy zdobywając pierwszy punkt  w tym sezonie.Wielkie brawa za twardą  i nieustępliwą walkę oraz dobre ustawienie i zmotywowanie piłkarzy przez trenera.