Aktualności

Przełamanie przyszło z Cisami!

28.09.2010r.

Długo wyczekiwane zwycięztwo przed własną publicznością w sezonie 2010/2011 przyszło dopiero w 8 kolejce w meczu z Cisami Nałęczów. Niestety po meczu nie można być "hura" optymistą, bo podobnie jak w poprzednich spotkaniach drużyna LKS nie ustrzegła się błędów. Nie mniej jednak zwycięzców się nie sądzi, a każde dodatkowe punkty w tabeli cieszą (prawie wszystkich).

"Fatum", niemoc - tak mówiono po poprzednich spotkaniach, gdzie z przewagą drużyna nie potrafiła strzelać bramek i dzięki czemu wygrywać meczów, a za to traciła w najbardziej kuriozalnych sytuacjach. W meczu z Cisami udało się to przełamać. Nareszcie drużyna pokazała odrobinę charakteru i udało się przejąć inicjatywę, a co za tym idzie strzelić zwycięzkiego gola. To ważne 3 punkty dla zespołu, mobilizują do dalszej pracy. Szczególnie cieszy fakt, że jest to pierwsze ligowe spotkanie u siebie w tym sezonie, zakończone w pozytywnym nastroju (nie licząc pucharowego z Milejowem), w każdym poprzednim można było czuć niesmak.

 

Mamy jeszcze 7 spotkań i to od nas zależy na jakim miejscu w tabeli zakończymy tą rundę. Napewno potrzebujemy jeszcze o wiele więcej zaangażowania zarówno władz klubowych jak i zawodników na treningach, a wspólna praca się opłaci. Przed nami Pucharowy mecz z Lublinianką w środę i weekendowy mecz o mistrzostwo Lubelskiej Ligi Okręgowej z Amatorem Rososz-Leopoldów, gdzie musimy popracować i wywieźć 3 punkty.