Aktualności

Juniorskie błędy

11.08.2010r.

Dwa tygodnie przed rozpoczęciem rundy zostały rozegrane mecze kontrolne z Granitem Bychawa i Unią Bełżyce, w obu niestety drużyna z Wierzchowisk musiała uznać wyższość przeciwników. Taki obrót spraw na boiskach w dużej mierze spowodowany był brakami kadrowymi (mecze te rozgrywane były na tygodniu) oraz indywidualnymi błędami zawodników.

Mecz z Granitem układał się dość dziwnie. Przeciwnik grał zbyt ostro jak na mecz sparingowy, a sędzie zdawał się tego nie widzieć. Zawodnicy zaczęli tracić cierpliwość i skończyło się to 3 czerwonymi kartkami, co spowodowało, że mecz musieliśmy skończyć w dużym osłabieniu. W tym meczu gościnnie między słupkami zagrał Krzysztof Mazur, który niestety musiał 3 razy sięgać do siatki po piłkę. Granit Bychawa 3:2 LKS Wierachowiska.

 

Poniedziałkowy sparing w Bełżycach dla naszej drużyny nie rozpoczął się zbyt optymistycznie, już w pierwszych minutach straciliśmy bramkę, po błędzie obrony i ładnym strzale w długi róg od słupka. Później gra znacznie się uspokoiła i momentami można było oglądać bardzo ładne i składne akcje zarówno z jednej strony jak i z drugiej. Kolejne bramki padały po indywidualnych błędach w kuriozalnych sytuacjach, które w meczu ligowym nie mają prawa mieć miejsca. W naszej drużynie raziła nieskuteczność (nie strzelony rzut karny w drugiej połowie spotkania), wiele sytuacji bramkowych można było rozwiązać w dużo lepszy sposób. Wynik końcowy spotkania (3:0) nie odzwierciedla przebiegu gry, bardziej sprawiedliwym byłby wynik 1:0 lub 1:1. Nie mniej jednak to jest piłka, a mecze sparingowe mają to do siebie, że pokazują słabości i dają materiał do pracy, dlatego też sam wynik schodzi na drugi plan, a liczy się dobra postawa drużyny.