Aktualności

Falstart

19.08.2010r.

Pierwszy mecz sezonu 2010/2011 w wykonaniu naszej drużyny nie wypadł okazale. Żaden z zawodników nie może zaliczyć występu do udanych. Jak popularnie się mówi, w piłce wygrywa ten kto strzeli więcej bramek i w tym przypadku to przysłowie się sprawdziło, staraliśmy się grać piłką, w tej swerze mieliśmy dużą przewagę. Niestety przeciwnik w odpowiednich momentach wykorzystał nasze błędy, a my odpowiedzieliśmy tylko jednym trafieniem, pomimo wielu dogodnych sytuacji i 2 nieuznanych bramek.

Od początku na boisku brakowało zaangażowania, a twarda gra przeciwnika rozbijała akcje. Nie potrafiliśmy się przeciwstawić nie odstawiając nogi, a zapewne żadnym usprawiedliwieniem są braki kadrowe w pierwszym meczu. Przeciwnik, można powiedzieć nie postawił poprzeczki wogóle, bo to po naszych ewidentnych błędach padały bramki, a dochodziły tylko nieliczne ataki. W pierwszej sytuacji zawiedli obrońcy dwukrotnie źle wybili piłkę, natomiast druga bramka padła z rzutu rożnego, gdzie złe krycie zemściło się bramką.

 

Z drugiej strony natomiast w dogodnych sytuacjach pudłował Kamil Witkowski (dwukrotnie trafił do siatki ze spalonego) oraz Łukasz Augustyniak. Gdyby udało nam się strzelić te sytuacje, które mieliśmy śmiało mogli byśmy się cieszyć z 3 punktowej wygranej.

 

Nic bardziej mylnego, Polesie wykorzystało nasze błędy strzelając dwie bramki z bardzo bliska i trzecią w końcówce spotkania, gdy nasza drużyna rzuciła się do odrabiania strat. 3 punkty zostają w Kocku.

 

W sobotę o g. 11:00 zapraszamy wszystkich na derby Gminy - LKS Wierzchowiska - Piaskovia Piaski, liczymy że inauguracja sezonu na własnym stadionie będzie bardziej satyswakcjonująca.